W sesji? W środku praktyk?
Podczas tygodnia roboczego w pracy?
Dlaczego nie?
Starczy tylko zawiesić na szyi lustrzankę, zwołać sabat znajomych jadąc kolejką,zmienić koszulę na coś nieformalnego przed wyjściem z pracy/praktyk i pędzić by nie zajęli wszystkich stolików w Mące.
*a jeżeli podczas swoich praktyk pływasz po Zatoce to starczy jedynie renegocjacja warunków siedzenia w odpowiednio nasłonecznionej części pokładu*

Mąka i Kawa.
Jedna z lepszych pizzerii gdyńskich.
Genialna kawa. Ocet balsamiczny i oliwy do pizzy.
*na zdjęciach część Gosi. M pozującej z pizzą*
dziękuje